|
19-02-2012
...ja tyle sie wypowiem ze jesienia zrobilem cala orla na raz i bylo super ale pedzilismy zamiast sie delektowac bo nie wiadomo bylo ile zejdzie? wg mnie trzeba zaczac z murowanca lub piatki,wstac wypic kawe i dzida na grań...fajnie jest przejsc na raz ale to staje sie meczace w polowie dnia :/ nie polecam gryzc orlej z zakopanego tylko ze schronisk,niestety murowaniec to hotel a piatka mimo tego jaka rewelacyjna jest nie miesci ostatnio tlumow ktore tam sa,na glebie tez miejsca nie ma :) mozna spac na dworzu :) orla TRZEBA przejsc cala bo za kozim zmienia sie jej charakter i tam rzadza granaty i buczynowe i jest inaczej niz na poczatku ale trzeba to rozdzielic na etapy zeby sie tym cieszyc... pozdrawiam górołazów!!! :)
18-02-2012
Witaj Klaudio!
2.8.2011 r. dodano tu na forum temat brzmiący podobnie: "gdzie w Tatry z dwuletnim dzieckiem".
Zaproponowane tam trasy w licznych przypadkach pokrywają się z Twoimi pomysłami.
ale w szczegółach:
- trzyletnie dziecko nie za duże na nosiłki/plecak?
Chyba, że będzie sporadycznie korzystać z tego dobra. Chodzą osoby z takim bagażem, są to na ogół mężczyźni ! a dziecko jest w wieku niemowlęcym lub około kilkunastu m-cy. Gdy ślisko to i niebezpiecznie !
- trasa Hala Ornak - Siklawica to zapewne nieporozumienie.
- na Kondratową przez Kalatówki zmęczycie się w tłoku turystycznym, bruk śliski a kamienie wyłupiaste, trudno będzie z wózkiem. Schronisko pod Giewontem - zatłoczone ! Z podobnych przyczyn unikać także lepiej drogi do Morskiego Oka za wyjątkiem tego odcineczka na dojazd/dojście do schr. w Starej Roztoce.
16-02-2012
Witajcie,
w lipcu wybieram sie z 3-letnia corka w Tatry. Kiedys sporo po nich wedrowalam, ale bez dziecka. Czy ktos moze mi doradzic, czy wygodne jest uzywanie plecaka/nosidla? Oraz czy podane trasy sa odpowiednie na wozek: Chocholowska, Koscieliska, Strazyska, Malej Laki, Lejowa, z Wierchu Poroniec na Rusinowa. Bylam w nich sama 7 lat temu ale nie dosc pamietam o rodzaju podloza.
Czy mozliwe jest dla 3-latka przejscie do Siklawicy z Hali Ornak oraz z Kalatowek na Kondratowa?
Planujemy rowniez wjazd na Gubalowke i zjazd z Butorowego, wjazd na Kasprowy oraz przejazd ciuchcia w Chocholowskie, mam nadzieje, ze to sie malej spodoba.
Dzieki za porady, pozdrawiam!
14-02-2012
dla zimowych turystów, którym brakuje pomysłów !
Jak dotrzeć o tej porze roku na "górę narciarzy", nie pokutując i nie marznąc godzinami w kolejce... nie będąc narciarzem i nie męcząc się nadmiernie, przy okazji oszczędzając niemałą kasorę ?
Są teraz możliwości jakich nie znajdziemy letnią porą.
1. idziemy od Kuźnic zielonym szlakiem w stronę Kasprowego, by przed Myślenickimi Turniami zejść z niego/z drogi, i dalej pod tymi M.T. >zimową ścieżką< aż do dolnej stacji wyciągu krzesełkowego w Dol. Goryczkowej. Drogę wskażą liczni narciarze wchodzący tamtędy ze swoim sprzętem. /obok nartostrada z Kasprowego/.
Oryginalne widoki na Kalatówki, Kondratową i Giewont.
2. od Kużnic/niebieski/ przez Boczań do Murowańca, dalej w kierunku Kasprowego aż do dolnej stacji wyciągu w Gąsienicowej. To dojście dłuższe i trudniejsze, bardziej się nadaje na powrót.
/kolejki do tych dwu wyciągów w zasadzie co najwyżej kilkuminutowe./
Trasa wielowariantowa, także dla zdrowych i ambitnych dzieci. Ostatecznie można "wagonikiem" zjechać, mając jednak ambicję zejścia, planować rozsądnie - na cały krótki dzień.
Nie sam to wypraktykowałem przed laty. Jeśli już gdzieś taka rada jest na forum, to przepraszam, ot skleroza!
13-02-2012
Dzięki za odpowiedzi w sprawie "kolejki do kolejki". Pytałam z czystej ciekawości - nie zamierzam nigdy więcej tracić czasu...kiedyś zimą uparłam się, że muszę wjechać i stałam na mrozie ok. 5 godzin - gdzie ja miałam głowę!?
Zazdroszczę Wam, że macie odwagę na Orlą, ja chyba nigdy się nie zdecyduję. Pozdrawiam i powodzenia życzę :) |